Świat odpłynął.
Zostało tylko to co nadaje sens, to co najważniejsze.
Reszta się rozmyła we mgle.
Chodzę do pracy,do szkoły,
na warsztat teatralny,
robię zakupy,
trochę mniej jem,
trochę mniej śpię.
Moje myśli są skupione na tym
co dla mnie najważniejsze.
Na resztę nie mam przestrzeni.
Na koniec napiszę wam mój kawałek poezji,
bo wróciłam do pisania.
Skoro piszę,
znaczy, że dzieje się.
Boję się
Boję się
pajęczą sieć
pająk tka
Nie bój się
Nie zdradzę cię
Boję się, że stracę cię
Nie bój się
nie zgubię się
Boję się
pająk nitkę tka
Boję się
za tą nitką ja
Nie bój się
straszy mnie
Pająk co nitkę tka
Nie bój się
będę tu
Za rękę potrzymaj mnie
wtedy boję się mniej.
Psyt. Tego posta nie będę udostępniać. Jest dla tych, którzy tu zaglądają i patrzą. To dla was post.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz