Żal
tych lat zmęczonych
tych młodych lat
Przemilczanych
przepłakanych
Lat smutnych
Lat samotności
Żal
w beznadziei
Dziurawe cysterny
wyschnięte źródła
Odeszły marzenia
Pragnienia
Pustynia
I susza
Nie umiała płakać
Na pustyni nie ma łez
Porzucona sto lat temu
Nie było słów
Porozumienia dusz
Dziś zanosi się na deszcz
I mówię do niej
Płacz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz